Moje Gorkhijsko-Newarskie przecieranie szlaków …

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Polityczna historia Nepalu wydaje się w dużej mierze ukształtowana przez dwa narody: Newarów i Gurungów (których my znamy jako Gurkhów lub Gorkhów) …

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

W 12-tym wieku wypartej z Indii dynastii Malla udało się podbić dolinę Katmandu i stworzyć państwo zwane Mandalą Nepalu. Mandala jako organizacja polityczna charakteryzowała się tym, że zdefiniowana była raczej przez polityczne centrum i ośrodki o różnym stopniu zależności od politycznego centrum niż przez ściśle zdefiniowane granice). Właśnie w dwunastym wieku pierwotnych mieszkańców doliny Katmandu zaczęto nazywać Newarami (obywatelami Nepalu, Nepal Bhasa).

Rządy Newarów skończyły się, kiedy w 18-tym wieku kiedy królestwo Gurkhów przy pomocy armii Magarów zeszło z zachodnich gór i podbiło dolinę Katmandu i zapoczątkowało dynastię Shah jak i ekspansję terytorialną imperium Nepalu którą zakończyła dopiero słynna wojna z Anglią w latach 1814-1817.

Ciekawym zbiegiem okoliczności z jedno z dwojga moich najlepszych nepalskich znajomych jedna jest Gurkhą a drugi Newarem.

1024px-Nepal_ethnic_groups

Gurkhowie chwalą Newarów za gościnność i smaczną domową kuchnię (którą tak naprawdę trudno znaleźć w europejskich restauracjach), podczas kiedy Gurkhowie najbardziej znani są z … hmmm …

… mocno nieustraszonych i świetnie wyszkolonych żołnierzy … ( ktoś nawet powiedział, że ktoś, kto mówi, że nie boi się śmierci albo kłamie albo jest Gurkhą) …

… Jakkolwiek słowo Gurkha stało się niemal synonimem żołnierza tak jak Szerpa doświadczonego przewodnika, Gurkhowie pracują także w innych zawodach, wydali nawet sławnego nowojorskiego projektanta mody …

http://www.prabalgurung.com/home.php

… jakkolwiek o ile ostrożny jestem przypisywaniem narodowościom charakterów … (o ile właśnie nie narzekam, że my Polacy zawsze narzekamy) … to w porównaniu moich powierzchownych wrażeń Newarowie wydają się bardziej spokojni, podczas gdy Gurkhowie bardziej twardzi stąpający twardo po ziemi, prostolinijni i skoncentrowani (co przywodzi na myśl spartańskie skojarzenia) …

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

… w każdym bądź razie mając tylko 10 dni do swojej dyspozycji pomyślałem, że hmm najlepszym sposobem przekrojenia się w Nepalskość przez kulturę, kuchnię, historię, architekturę, sposób życia itd, (nad)używając 🙂 przy tym bezcennego doświadczenia moich przyjaciół  będzie własnie odwiedzenie … Newarów w Katmandu (gdzie przypadkiem ląduję) i Gurkhow w Pokharze aż do Ghandruku w Annapurna Conservation Area Project …

Map of my trip to Nepal, to Kathmandu, Pokhara, Ghandruk

Map of my trip to Nepal,
to Kathmandu, Pokhara,
Ghandruk

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

… przez taką decyzję nie zobaczę Lumbini gdzie książe Siddhartha Gautama urodził się w dynastii Sakyeh, aby stać się znany jako Budda …

… prawdopodobnie nie wejdę na Mt Everest …

… nie będzie czasu na medytacje w słynnych jaskiniach w regionie Mustang, które dla joginów gościnniejsze były od pałaców … i który poprzez kulturalną ‘tybetańskość’ i chińskie wpływy w Tybecie stał się obecnie bardziej od Tybetu tybetański …

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Jakkolwiek od 28-ego grudnia, kiedy wyląduję wśród Newarów na Kathmandu Tribhuvan International Airport zamierzam odkryć dla siebie:

Buddyzm, Historię, Architekturę i Kuchnię

Pod kątem buddyzmu odwiedzić zamierzam Swayambhu, Boudhę i Shar Minub.

Architekturę i historię zamierzam zobaczyć na placu Durbar i w Muzeum Narodowym.

Zamierzam spróbować pysznego jedzenie i generally have a good time 🙂

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

29ego grudnia opuszczę Katmandu i skieruję koła autobusu do Pokhary, miasta wielu gurkhijskich żołnierzy. I szczerze mówiąc Pokhara będzie moim bazą do Ghandruku …

Dzień po tym jak, żeby sprawdzić kondycję przepłynę jezioro Phewa i wejdę pod Pagodę Pokoju wstanę specjalnie wcześnie rano aby zdążyć zostać wodnym ptakiem i pofrunąć nad jeziorem o wschodzie słońca. Najchętniej poleciałbym paralotnią aż do samego Ghandruku, ale chyba nie jest to możliwe, poza tym czym byłby wyjazd w Himalaje bez spaceru w górach.

Mam nadzieję, że zdąże jeszcze na uroczystości Gurkhijskiego Nowego Roku (Tamu Lhosar) które w tym roku wypadają właśnie 30ego grudnia … W Sylwestra pochodzę po okolicznych wioskach z domkami o charakterystycznej budownictwie, może uda mi się spróbować miejscowego piwa i poznać lokalne zwyczaje, gurkhijskie referencje powinny mi pomóc w zdobyciu lokalnych przysmaków 🙂

1-ego stycznia schodzę do Pokhary zobaczyć, co przegapiłem, a 2-ego wracam do Kathmandu odwiedzić pozostałych członków wspomnianej już mandali Nepalu (Bhaktapur – pierwszą stolicę mandali Nepalu; a także Patan ; słyszałem, że zapiera dech …

Patan

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s